Dlaczego sesje noworodkowe są dziwne?

Wydatki związane z pojawieniem się noworodka? Wiadomo, są spore. I mimo że pisałam już, co nie przydało mi się w wyprawce i tak reszta rzeczy potrzebnych kosztuje czasem miliony monet.

Co zabrać na piknik? I jak się spakować?

Dobry humor! Pogodę! Słodycze! – krzyczymy, niczym dzieci w przedszkolu. A poważnie, nic prostszego. Jedzenie i w drogę. Czyż nie tak? No, można i tak.

Dziękujemy Ci synuś, że chodziłeś do szkoły!

Do matki idealnej mi daleko, co w dodatku bez skrępowania podkreślam. Nie chodzi oczywiście o to, by chwalić się, że w domu zalega kurz, a ja nie ogarniam życia.

O mnie

Karolina J.

Karolina J.

Maniaczka słodyczy różnych. Zwłaszcza tych niepopularnych, których nie dostaniemy przy każdej sklepowej kasie. Lubię lato i swojego męża, nie lubię zimy i jak ktoś krzyczy i nie jestem to ja. Matka, pedagog specjalny, zainteresowana społeczeństwem, książką i byciem chudą. Nie mylić z ćwiczeniami.
Follow
zBLOGowani.pl

Losowe

Archiwum

Napisz do mnie!

5 + 14 =