Co wiosnę umieram przez to, że czytałam książki

Co wiosnę umieram przez to, że czytałam książki

Śmierć z zaczytania? Nie, ja nie o tym, choć to ciekawe, że śmierć z przepracowania ma swoją piękną nazwę „karoshi”, a nazwy śmierci z powodu zaczytania się w książkach nie znalazłam. Nie wierzę, że to się nie zdarzyło! Jak już Ci opowiadałam, byłam...
Na czym potkniesz się podczas przygotowań do Wielkanocy?

Na czym potkniesz się podczas przygotowań do Wielkanocy?

Wielkanoc już za chwileczkę, już za momencik! Wiadomo, że niczym stepfordzka rodzina, jakby nie wyglądały Wasze przygotowania, już za chwilę obudzicie się w niedzielę w idealnie wysprzątanym mieszkaniu, wypoczęci i zrelaksowani, uśmiechając się do siebie. W końcu,...
Tyle dzieci? A fuj! Do psychiatryka z rodzicami

Tyle dzieci? A fuj! Do psychiatryka z rodzicami

„Nie wierzę… Zawsze uważałam was za internetowy szmatławiec, ale dziś osiągnęliście wyżyny świństwa” napisałam pod jednym z artykułów na portalu teoretycznie „parentingowym”. Nie mam zamiaru chwalić się, jakie to radykalne komentarze...